do początku mapa serwisu kontakt  
Czytelnia » Przy porannej kawie
Continuum 1. "Sekret życia"

Profesor Czesław Dźwigaj, z którego niezwykłą pracownią zdążyłem się zaprzyjaźnić, uchylił przede mną rąbka tajemnicy swych egzystencjalnych i mistycznych przeżyć, które przelał na płótno. Mistrz Dźwigaj nie tylko rzeźbi, przygotowuje monumenty, projektuje założenia, ale także para się malarstwem. I to całkiem niepoślednim. Na czas Światowych Dni Młodzieży przygotowuje tetraptyk o nieco tajemniczej nazwie Continuum. Płótna o znacznych wymiarach, bo 3 x 5 metrów. Pierwszy z obrazów nosi tytuł „Sekret życia”.

Do obrazu dodałem swój komentarz, który zrodził się w chwili kontemplacji dzieła podczas przyjmowania porannej kawy.

 

W prenatalnej pozie rodzące się życie, wyłania się złota iskra.

Kiełkuje myśl, dojrzewa światem kolorów, swego miejsca szuka w bezgranicznej przestrzeni.

Pociąga biel w swej nieskazitelności i niewinności, jak ogród rajski, gdzie wszystko „dobre” było, i w którym by można było złożyć ów w złoto zaklęty skarb.

A skarbem tym życie moje w Boże – złote – myśli spowite.

A skarbem tym dusza człowiecza i jego własne dłonie złożona.

Każdy z kolorów, w którym świat wokół mnie spowity, to wybór:

pycha – pokora

chciwość – hojność
nieczystość – czystość

zazdrość – miłość

nieumiarkowanie – opanowanie

gniew – cierpliwość

lenistwo – gorliwa pracowitość